Słowo-na-4-sierpnia-2022

4 sierpnia 2026. Słowo na wtorek 18 tygodnia zwykłego w roku II. Czytania, Ewangelia, rozważanie, komentarze

4 sierpnia 2026, Wtorek

Wtorek XVIII tygodnia zwykłego (rok II) – wspomnienie św. Jana Marii Vianneya, kapłana (patron dnia: tu)
polski patron dnia: błogosławiony Henryk Krzysztofik, kapłan i męczennik

Czytania    +

   Ewangelia

W roku A (jak w bieżącym roku 2026), jeżeli w ostatni poniedziałek (3 sierpnia 2026) odczytano perykopę (Mt 14, 22-36), dzisiaj należy odczytać poniższą: 

   Ewangelia (Mt 15, 1-2. 10-14)

Niebezpieczeństwo zaślepienia

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza:

Do Jezusa przyszli faryzeusze i uczeni w Piśmie z Jerozolimy z zapytaniem: «Dlaczego Twoi uczniowie postępują wbrew tradycji starszych? Bo nie myją sobie rąk przed jedzeniem».

Jezus przywołał do siebie tłum i rzekł do niego: «Słuchajcie i rozumiejcie: Nie to, co wchodzi do ust, czyni człowieka nieczystym, ale co z ust wychodzi, to właśnie go czyni nieczystym».

Wtedy przystąpili do Niego uczniowie i rzekli: «Czy wiesz, że faryzeusze zgorszyli się, gdy usłyszeli to słowo?» On zaś odrzekł: «Każda roślina, której nie sadził Ojciec mój niebieski, będzie wyrwana. Zostawcie ich! To są ślepi przewodnicy ślepych. Jeśli zaś ślepy ślepego prowadzi, obaj w dół wpadną».

Oto Słowo Pańskie

W roku A (jak w bieżącym roku 2026), poniższą perykopę (Mt 14, 22-36) odczytujemy tylko jeśli w ostatni poniedziałek (3 sierpnia 2026) nie była ona odczytana. W przeciwnym przypadku należy odczytać Mt 15, 1-2. 10-14.

   Ewangelia alternatywna (Mt 14‚ 22-36)

Jezus chodzi po jeziorze

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza:

Gdy tłum został nasycony, zaraz Jezus przynaglił uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go na drugi brzeg, zanim odprawi tłumy. Gdy to uczynił, wyszedł sam jeden na górę, aby się modlić. Wieczór zapadł, a On sam tam przebywał.

Łódź zaś była już o wiele stadiów oddalona od brzegu, miotana falami, bo wiatr był przeciwny. Lecz o czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze. Uczniowie, zobaczywszy Go kroczącego po jeziorze, zlękli się, myśląc, że to zjawa, i ze strachu krzyknęli.

Jezus zaraz przemówił do nich: «Odwagi! To Ja jestem, nie bójcie się!»

Na to odezwał się Piotr: «Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie!»

A On rzekł: «Przyjdź!» Piotr wyszedł z łodzi i krocząc po wodzie, podszedł do Jezusa. Lecz na widok silnego wiatru uląkł się i gdy zaczął tonąć, krzyknął: «Panie, ratuj mnie!»

Jezus natychmiast wyciągnął rękę i chwycił go, mówiąc: «Czemu zwątpiłeś, człowiecze małej wiary?»

Gdy wsiedli do łodzi, wiatr się uciszył. Ci zaś, którzy byli w łodzi, upadli przed Nim, mówiąc: «Prawdziwie jesteś Synem Bożym».

Gdy się przeprawili, przyszli do ziemi Genezaret. Ludzie miejscowi, poznawszy Go, posłali po całej tamtejszej okolicy i znieśli do Niego wszystkich chorych, prosząc, żeby ci przynajmniej frędzli Jego płaszcza mogli się dotknąć; a wszyscy, którzy się Go dotknęli, zostali uzdrowieni.

Oto Słowo Pańskie

   Rozważanie Ojca Pustelnika

Rozważanie Ojca Eremity OVE z Eremu Maryi „Brama Nieba” do dzisiejszej Ewangelii (Mt 15, 1-2. 10-14) (18 wtorek zwykły, rok liturgiczny A II)

Erem-Maryi-Brama-Nieba-nagłówek-strony

Nie marnuj życiowej energii!

Życie codzienne wymaga od człowieka bardzo dużo energii. Tak wiele obowiązków, które trzeba podjąć. Nieraz pojawia się doświadczenie wyczerpania i bezsiły. Powstaje nawet przekonanie, że życiowe wyzwania zdecydowanie przekraczają nasze możliwości fizyczne i psychiczne. Przed oczami ukazuje się obraz imadła, którego szczęki bezlitośnie zaciskają się na naszej wymordowanej egzystencji. Powstaje odczucie, że nic nie można zrobić, aby mieć więcej sił. Ale to tylko pozorne przekonanie. Tak naprawdę istnieje pewien wielki obszar, gdzie można dokonać potężnych oszczędności życiowej energii. Naprawdę?

Tak! Jeśli dokładnie przyjrzeć się temu, co często pochłania nasze siły, to odkryjemy coś niebywałego. Otóż niejednokrotnie przeżywamy słowa i poglądy, które po prostu są głupie i absurdalne. Nie możemy oceniać ludzi, ale wypowiedzi i postawy, jak najbardziej należy poddawać weryfikacji. W tym świetle, warto dokonać fundamentalnego rozróżnienia na treści sensowne i bezsensowne. W pierwszym przypadku warto oczywiście podjąć nawet bardzo dużo trudu, aby przyswoić sobie otrzymaną mądrość i miłość. Ale z reguły nie ma tu jakiegoś raniącego chaosu, który najbardziej wyprowadza człowieka z równowagi. Nawet jeśli człowiek jest zmęczony sensownym trudem, doświadcza kojącego pokoju i harmonii. Paradoks polega na tym, że to właśnie głupie zachowania i opinie wysysają najbardziej energię życiową z człowieka. Niektórzy spędzają całe godziny na przeżywaniu stwierdzeń, które obiektywnie nie mają wartości. Nieuzasadnione pretensje lub bezpodstawne oskarżenia powodują efekt, który przypomina spuszczenie powietrza z piłki poprzez jej przedziurawienie gwoździem.

To właśnie te wielkie pokłady niepotrzebnie traconej energii można zaoszczędzić. Jak to robić? Po prostu nie ma co tracić czasu na przeżywanie opinii, które są błędne i bezwartościowe. Najlepszy przykład daje sam Jezus Chrystus. Pewnego razu udzielił faryzeuszom odpowiedzi, która spowodowała ich całkowicie niesłuszne zgorszenie (por. Mt 15, 10-14). Dostrzegli to uczniowie, którzy oznajmili Mistrzowi: „Wiesz, że faryzeusze zgorszyli się, gdy usłyszeli to powiedzenie”. Bezcenna jest odpowiedź Jezusa: „Każda roślina, której nie sadził mój Ojciec niebieski, będzie wyrwana. Zostawcie ich. To są ślepi przewodnicy ślepych”. Jakże trzeźwy „energooszczędny realizm”! Jezus nie przejmuje się głupimi faryzejskimi teoriami. Nie ma zamiaru tracić sił na przeżywanie „obłudnych zgorszeń”.

Udzielona przez Niego odpowiedź uczniom jest niejako skonstruowana z dwóch części. Najpierw Jezus wskazuje punkt odniesienia, którym jest Prawda Boga Ojca. Jeśli coś nie ma swego źródła w Bogu, traci obiektywną wartość. Podobnie człowiek „bez Boga” traci moralny autorytet. Jeśli taka sytuacja ma miejsce, wtedy należy stosować praktyczną zasadę, która jest zawarta w drugiej części Chrystusowej wypowiedzi. Wzorem Mistrza nie należy zatrzymywać się nad reakcjami „ślepych przewodników”. Szkoda zdrowia i czasu na ich słuchanie. Słowa „zostawicie ich” realistycznie wskazują na słuszność obojętności i nieprzejmowania się „głupim ludzkim gadaniem”. Najlepiej włożyć na siebie swoisty hermetyczny płaszcz, dzięki któremu „faryzejskie mądrości” spłyną po nas jak woda po kamieniu.

Taka metoda „ignorowania głupoty” pozwala zaoszczędzić dużo energii. Kto zaczyna stosować takie życiowe podejście, bardzo szybko odkrywa, że ma w pełni wystarczającą ilość sił na sprawy rzeczywiście ważne i wartościowe. Energia jest spożytkowywana na to, co autentycznie służy człowiekowi docześnie. Zarazem człowiek rozsądnie przygotowuje się do wieczności. Na sądzie ostatecznym, nie będzie miało absolutnie żadnego znaczenia to, czy spełniliśmy jakieś głupie oczekiwania zgorszonych faryzeuszy. Będzie się liczyć jedynie to, czy braliśmy pod uwagę Bożą opinię. Dlatego nie ma sensu przejmować się „bezbożnymi opiniami”. To strata czasu i energii teraz i na Wieczność. Wzorem Chrystusa koncentrujmy się jedynie na tym, co stanowi Wolę Boga Ojca. Wówczas w Duchu Świętym na pewno będziemy mieli wszelkie potrzebne siły fizyczne i duchowe.

5 sierpnia 2014 (Mt 15, 1-2. 10-14)


   Powyższy tekst wraz z ilustracją w całości pochodzi ze strony Eremu Maryi „Brama Nieba”. Pozostałe artykuły z komentarzem Ojca Pustelnika znajdują się TUTAJ.

   Komentarze video

  Wszystkie poniższe okna video powinny wyświetlać najbardziej aktualny (dzisiejszy) odcinek, czasem trzeba go jednak odszukać w rozwijanej playliście (biała ikonka w oknie video, aktywna po kliknięciu przycisku odtwarzania).

   „Słowo na jutro” (~5-35′)

   Wprowadzenie do dzisiejszej Ewangelii, proponowane przez Centrum Formacji Duchowej w Krakowie na wieczór poprzedniego dnia, odcinek 2166… dostępny od 20:00 (~5-35′). 

„Słowo na jutro”
Źródło: CFD księży Salwatorianów w Krakowie

   Zoom (~2-3′)

  Od poniedziałku do piątku Zoom Mocnych w Duchu prowadzi o. Remigiusz Recław, Jezuita, a w soboty i niedziele Inga Pozorska, kierownik zespołu Mocni w Duchu (odcinek dostępny od godziny 5:00 rano).

Zoom Mocnych w Duchu
o. Recław SJ
Źródło: Remi Recław SJ

   Zielone Pastwisko (~4-7′)

  Zielone Pastwisko prowadzone przez ojca biskupa Piotra Kleszcza OFM conv., franciszkanina (odcinek na dziś pojawia się koło godziny 0:00).

Zielone Pastwisko
bp Piotr Kleszcz OFM
Źródło: Archidiecezja Łódzka

   Homilia (~9-29′)

  Dzisiejsze albo najbardziej aktualne homilie księdza kardynała Konrada Krajewskiego, księdza biskupa Zbigniewa Wołkowicza, ojca biskupa Piotra Kleszcza i księdza kardynała Grzegorza Rysia.

   Homilia
Kardynał Konrad Krajewski
Źródło: Archidiecezja Łódzka

   Homilia
Bp Zbigniew Wołkowicz
Źródło: Archidiecezja Łódzka

   Homilia
Bp Piotr Kleszcz
Źródło: Archidiecezja Łódzka

   Homilia
Kardynał Grzegorz Ryś
Źródło: Archidiecezja Krakowska


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.