26 lutego 2026. Słowo na czwartek 1 tygodnia Wielkiego Postu. Czytania, Ewangelia, rozważanie, komentarze oraz homilia abp Ziółka
26 lutego 2026, Czwartek
Czwartek I tygodnia Wielkiego Postu (patron dnia: tu; inne oficjum: tu)
święty pustelnik dziś wspominany: św. Wiktor z Plancy, pustelnik
Czytania +
Czytania na czwartek 1 tygodnia Wielkiego Postu
1. czytanie (Est 4, 17k. l-m. r-u)
Modlitwa Estery w niebezpieczeństwie
Czytanie z Księgi Estery
Królowa Estera zwróciła się do Pana, przejęta niebezpieczeństwem śmierci. I błagała Pana, Boga Izraela, mówiąc: «Panie mój, Królu nasz, Ty jesteś jedyny, wspomóż mnie samotną, niemającą poza Tobą wspomożyciela, bo niebezpieczeństwo jest niejako w mojej ręce. Słyszałam od młodości mojej w pokoleniu moim ojczystym, że Ty, Panie, wybrałeś Izraela spośród wszystkich narodów i ojców naszych ze wszystkich ich przodków na wieczyste dziedzictwo i uczyniłeś im wszystko, co zapowiedziałeś.
Wspomnij, Panie, daj się rozpoznać w chwili naszego udręczenia i dodaj mi odwagi, Królu bogów i Władco nad wszystkimi władcami. Włóż stosowną mowę w moje usta przed obliczem lwa i zwróć jego serce ku nienawiści do wroga naszego, aby zginął on sam i ci, którzy są z nim jednej myśli.
Wybaw nas ręką Twoją i wspomóż mnie opuszczoną i niemającą nikogo poza Tobą, Panie, który wiesz wszystko».
Oto Słowo Boże
Psalm (Ps 138 (137), 1b-2a. 2b-3. 7e-8 (R.: por. 3a))
Pan mnie wysłuchał, kiedy Go wzywałem
Będę Cię sławił, Panie, z całego serca, *
bo usłyszałeś słowa ust moich.
Będę śpiewał Ci psalm wobec aniołów, *
pokłon Ci oddam w Twoim świętym przybytku.
Pan mnie wysłuchał, kiedy Go wzywałem
I będę sławił Twe imię za łaskę i wierność Twoją, *
bo ponad wszystko wywyższyłeś Twe imię i obietnicę.
Wysłuchałeś mnie, kiedy Cię wzywałem, *
pomnożyłeś moc mojej duszy.
Pan mnie wysłuchał, kiedy Go wzywałem
Wybawia mnie Twoja prawica. *
Pan za mnie wszystkiego dokona.
Panie, Twa łaska trwa na wieki, *
nie porzucaj dzieła rąk swoich.
Pan mnie wysłuchał, kiedy Go wzywałem
Aklamacja (Ps 51 (50), 12a. 14a)
Chwała Tobie, Słowo Boże
Stwórz, Boże, we mnie serce czyste
i przywróć mi radość Twojego zbawienia.
Chwała Tobie, Słowo Boże
↑ Ewangelia (Mt 7, 7-12)
Kto prosi, otrzymuje
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza:
Jezus powiedział do swoich uczniów:
«Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam. Albowiem każdy, kto prosi, otrzymuje; kto szuka, znajduje; a kołaczącemu otworzą.
Gdy któregoś z was syn prosi o chleb, czy jest taki, który poda mu kamień? Albo gdy prosi o rybę, czy poda mu węża? Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, to o ileż bardziej Ojciec wasz, który jest w niebie, da to, co dobre, tym, którzy Go proszą.
Wszystko więc, co chcielibyście, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie. Albowiem to jest istota Prawa i Proroków».
Oto Słowo Pańskie
↑ Rozważanie Ojca Pustelnika
Rozważanie Ojca Eremity OVE z Eremu Maryi „Brama Nieba” do dzisiejszej Ewangelii (~2-3′) (czwartek 1 tygodnia Wielkiego Postu, rok liturgiczny A II)
Ku modlitwom wysłuchanym
Dlaczego nosimy w sobie niespełnione pragnienia? Bóg nie wysłuchuje naszych modlitw? Jeden z mistyków świetnie odpowiada: „Bóg, który jest wielki, lubi dawać wielkie dary, ale my, niestety, mamy serca zbyt małe, aby je przyjąć”. Jezus Chrystus zaś wyjaśnia: „umiecie dawać dobre rzeczy swoim dzieciom, o ileż bardziej Ojciec wasz, który jest w niebie, da to co dobre tym, którzy Go proszą” (Mt 7, 11).
Tak więc problemem nie jest brak Bożej dobroci, ale trudności po naszej stronie. I rzeczywiście, w modlitwie bardzo często popełniamy trzy zasadnicze błędy. Przede wszystkim od razu stosujemy autocenzurę, wpadamy w szpony myśli w rodzaju „nic z tego nie będzie”, poddajemy się rezygnacji i w rezultacie nie mówimy Bogu o naszych pragnieniach i marzeniach. A potem życie oplata pajęczyna wielorakich pretensji i rozgoryczeń. Bóg wie oczywiście czego nam potrzeba, ale nie chce się narzucać. Zarazem bardzo cierpi, że nasze serce nie otwiera się na obfitość darów. Chciałoby się powiedzieć: „Daj Bogu szansę!”. Czy można mieć pretensję do kogoś, że nie powiedział nam, która godzina, jeśli wcześniej o to po prostu nie zapytaliśmy? Wiele małżeńskich i rodzinnych utarczek oraz kłótni bierze się z banalnego faktu, że wcześniej ani słówkiem nie została przekazana jakaś prośba.
Drugi błąd polega na żądaniu czegoś, co jednoznacznie jest dla nas złe i szkodliwe. Człowiekowi wydaje się, że coś jest dobre, ale w rzeczywistości owa pożądana rzecz lub stan są złe. Bóg nie daje, aby nas nie skrzywdzić! Gdy małe dziecko chce na siłę włożyć rękę do garnka z gotującą się wodą i prosi o pomoc, to rodzic nie wysłucha takiej prośby, lecz pośpieszenie uniemożliwi głupi pomysł. Dziecko może wpaść w złość na „złego rodzica”; w przyszłości zrozumie, że ta niewysłuchana prośba była wielkim dobrem i ocaliła być może przed dotkliwym kalectwem na całe życie. Wiele osób cierpiących w samotności kiedyś odkryje, że brak żony lub męża uchronił je przed zasmakowaniem piekła już tu na ziemi. Co oczywiście w niczym nie deprecjonuje małżeństwa, które dla kogoś innego może być okazją do nasycania się pierwszymi falami niebiańskiego ciepła już tu na ziemi.
Wreszcie trzeci błąd związany jest z niecierpliwością. To najczęstszy przypadek. Z reguły mamy właściwą intuicję, gdy czegoś pragniemy i sumiennie zaczynamy o to modlić się. Niestety, zwłaszcza gdy chodzi o wielkie dobro, trzeba wiele czasu, aby cała „droga przyjęcia” została właściwie przygotowana. Gwałtowność i brak cierpliwości powoduje zaprzepaszczenie wielkiej życiowej szansy. Bóg płacze, że człowiek nie zaczekał cierpliwie na rewelacyjny dar, którego pragnął udzielić i dlatego wlał w duszę stosowne pragnienie. Z reguły, gdy ktoś doświadcza w sercu, że ma powołanie pustelnicze, przez długie lata musi przejść wiele różnych prób życiowych i duchowych, zanim otrzyma oficjalne pozwolenie i błogosławieństwo ze strony biskupa lub przełożonego zakonnego.
Widząc nasze błędne podejścia, Jezus zachęca: „Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam” (Mt 7, 7). Warto na serio potraktować to zaproszenie i z całą determinacją: prosić, szukać i kołatać. Jezus obiecuje, że dzięki takiej postawie: otrzymamy, znajdziemy i otworzą nam. W kontekście opisanych błędów, może to oznaczać trzy niezwykłe odkrycia. Otóż dzięki ufnemu wypowiedzeniu prośby, okaże się, że „niemożliwe” jednak jak najbardziej dosłownie jest możliwe. Następnie zrozumiemy niewłaściwość jakichś pragnień i będziemy wdzięczni, że na szczęście nasze oczekiwania się nie spełniły. Odkryjemy bogactwo innego daru, wcześniej nie dostrzeganego lub nie dowartościowanego. Wreszcie, po wielu cierpliwych zmaganiach, dotrzemy do upragnionego celu. Z oczu popłyną łzy radości: „a jednak udało się!”….
13 marca 2014 (Mt 7, 7-12)
↑ Powyższy tekst wraz z ilustracją w całości pochodzi ze strony Eremu Maryi „Brama Nieba”. Pozostałe artykuły z komentarzem Ojca Pustelnika znajdują się TUTAJ.
↑ Komentarze video
↑ Wszystkie poniższe okna video powinny wyświetlać najbardziej aktualny (dzisiejszy) odcinek, czasem trzeba go jednak odszukać w rozwijanej playliście (biała ikonka w oknie video, aktywna po kliknięciu przycisku odtwarzania).
↑ „Słowo na jutro” (~5-35′)
↑ Wprowadzenie do dzisiejszej Ewangelii, proponowane przez Centrum Formacji Duchowej w Krakowie na wieczór poprzedniego dnia, odcinek 2007 dostępny od 20:00 (~5-35′).
„Słowo na jutro”
Źródło: CFD księży Salwatorianów w Krakowie
↑ Zoom (~2-3′)
↑ Od poniedziałku do piątku Zoom Mocnych w Duchu prowadzi o. Remigiusz Recław, Jezuita, a w soboty i niedziele Inga Pozorska, kierownik zespołu Mocni w Duchu (odcinek dostępny od godziny 5:00 rano).
Zoom Mocnych w Duchu
o. Recław SJ
Źródło: Remi Recław SJ
↑ Zielone Pastwisko (~4-7′)
↑ Zielone Pastwisko prowadzone przez ojca biskupa Piotra Kleszcza OFM conv., franciszkanina (odcinek na dziś pojawia się koło godziny 0:00).
Zielone Pastwisko
bp Piotr Kleszcz OFM
Źródło: Archidiecezja Łódzka
↑ Homilia (~9-29′)
↑ Dzisiejsza homilia księdza arcybiskupa Władysława Ziółka.
Homilia
Abp Ziółek
Źródło: Archidiecezja Łódzka
