16 stycznia 2026. Słowo na piątek 1 tygodnia zwykłego w roku II. Czytania, Ewangelia, rozważanie, komentarze
16 stycznia 2026, Piątek
Piątek I tygodnia zwykłego (rok II; w Eremie: Wspomnienie NMP Królowej Pustelników; u Paulinów Święto) patron dnia: tu; inne oficjum: tu
Spis treści:
۰ „Słowo na jutro” (~5-35′)
۰ Zoom (~2-3′)
۰ Zielone Pastwisko (~5′)
۰ Homilia (jeśli jest dostępna)
Czytania +
Czytania na piątek 1 tygodnia zwykłego (rok liturgiczny II)
1. czytanie (1 Sm 8, 4-7. 10-22a)
Izraelici domagają się ustanowienia króla
Czytanie z Pierwszej Księgi Samuela
Zebrała się cała starszyzna izraelska i udała się do Samuela do Rama. Odezwali się do niego: «Oto ty się zestarzałeś, a synowie twoi nie postępują twoimi drogami; ustanów raczej nad nami króla, aby nami rządził, tak jak to jest u innych narodów».
Nie podobało się Samuelowi to, że mówili: «Daj nam króla, aby nami rządził». Modlił się więc Samuel do Pana. A Pan rzekł do Samuela: «Wysłuchaj głosu ludu we wszystkim, co mówi do ciebie, bo nie ciebie odrzucają, lecz Mnie odrzucają jako króla nad sobą».
I powtórzył Samuel wszystkie słowa Pana ludowi, który od niego zażądał króla. Mówił: «Oto jest prawo króla mającego nad wami panować: Synów waszych będzie on brał do swego rydwanu i swych koni, aby biegali przed jego rydwanem. I uczyni ich tysiącznikami, pięćdziesiątnikami, robotnikami na swojej roli i żniwiarzami. Przygotowywać też będą broń wojenną i zaprzęgi do rydwanów. Córki wasze zabierze do przyrządzania wonności oraz na kucharki i piekarki. Zabierze również najlepsze wasze ziemie uprawne, winnice i sady oliwkowe, a podaruje je swoim sługom. Zasiewy wasze i winnice obciąży dziesięciną i odda ją swoim dworzanom i sługom. Weźmie wam również waszych niewolników, niewolnice, waszych najlepszych młodzieńców i osły wasze i obarczy pracą dla siebie. Nałoży dziesięcinę na trzodę waszą, wy zaś będziecie jego sługami. Sami będziecie narzekali na króla, którego sobie wybierzecie, ale Pan was wtedy nie wysłucha».
Odrzucił lud radę Samuela i wołał: «Nie, lecz król będzie nad nami, abyśmy byli jak wszystkie narody, aby nas sądził nasz król, aby nam przewodził i prowadził nasze wojny!»
Samuel wysłuchał wszystkich słów ludu i przekazał je do uszu Pana. A Pan rzekł do Samuela: «Wysłuchaj ich głosu i ustanów im króla!»
Oto Słowo Boże
Psalm (Ps 89 (88), 16-17. 18-19 (R.: por. 2a))
Na wieki będę sławił łaski Pana
Błogosławiony lud, który umie się cieszyć *
i chodzi, Panie, w blasku Twojej obecności.
Cieszą się zawsze Twym imieniem, *
Twoja sprawiedliwość ich wywyższa.
Na wieki będę sławił łaski Pana
Bo Ty jesteś blaskiem ich potęgi, *
a przychylność Twoja dodaje nam mocy.
Bo do Pana należy nasza tarcza, *
a król nasz do Świętego Izraela.
Na wieki będę sławił łaski Pana
Aklamacja (Por. Łk 7, 16)
Alleluja, alleluja, alleluja
Wielki prorok powstał między nami
i Bóg nawiedził lud swój.
Alleluja, alleluja, alleluja
↑ Ewangelia (Mk 2, 1-12)
Chrystus ma władzę odpuszczania grzechów
Słowa Ewangelii według Świętego Marka:
Gdy po pewnym czasie Jezus wrócił do Kafarnaum, posłyszano, że jest w domu. Zebrało się zatem tylu ludzi, że nawet przed drzwiami nie było miejsca, a On głosił im naukę.
I przyszli do Niego z paralitykiem, którego niosło czterech. Nie mogąc z powodu tłumu przynieść go do Niego, odkryli dach nad miejscem, gdzie Jezus się znajdował, i przez otwór spuścili nosze, na których leżał paralityk. Jezus, widząc ich wiarę, rzekł do paralityka: «Dziecko, odpuszczone są twoje grzechy».
A siedziało tam kilku uczonych w Piśmie, którzy myśleli w sercach swoich: «Czemu On tak mówi? On bluźni. Któż może odpuszczać grzechy, prócz jednego Boga?»
Jezus poznał zaraz w swym duchu, że tak myślą, i rzekł do nich: «Czemu myśli te nurtują w waszych sercach? Cóż jest łatwiej: powiedzieć paralitykowi: Odpuszczone są twoje grzechy, czy też powiedzieć: Wstań, weź swoje nosze i chodź? Otóż, żebyście wiedzieli, iż Syn Człowieczy ma na ziemi władzę odpuszczania grzechów – rzekł do paralityka: Mówię ci: Wstań, weź swoje nosze i idź do swego domu!»
On wstał, wziął zaraz swoje nosze i wyszedł na oczach wszystkich. Zdumieli się wszyscy i wielbili Boga, mówiąc: «Nigdy jeszcze nie widzieliśmy czegoś podobnego».
Oto Słowo Pańskie
↑ Rozważanie Ojca Pustelnika
Rozważanie Ojca Eremity OVE z Eremu Maryi „Brama Nieba” do dzisiejszej Ewangelii (~2-3′) (16 stycznia, wspomnienie NMP Królowej Pustelników; 1 piątek zwykły, rok liturgiczny B I)
Maryja i paralityk
„Proszę cię, zrób choć mały kroczek. Nie zrobię. Nic z tego!”… Paraliż ciała, jakże to przykre. Wola wydaje polecenia, a jednak ciało nie jest posłuszne. O wiele gorszy jest paraliż duchowy. Przykazania Boże pokazują życiodajne dobro. A jednak człowiek pozostaje spętany śmiercionośnym złem. Długa jest lista zniewoleń, które tak cisną do ziemi, że już nie ma sił, aby powstać. Krajobraz wnętrza zaczyna wtedy przypominać wymierające pustkowie. Posucha straszna. A na dodatek jeszcze dwie ludzkie postawy, które są jak dwa gwoździe do trumny…
Pierwsze zachowanie polega na zwodniczym „poklepywaniu po ramieniu”. Ktoś prowadzi np. „podwójne życie”. Ale od „przyjaciela” nie słyszy „zerwij z tym”, lecz przymilne: „Masz prawo do szczęścia”. Narkotyki, nadużywanie alkoholu, seks pozamałżeński mają moc, aby spowodować poważny paraliż duchowy. Człowiek, który popadł w zabójczy nałóg lub uwikłał się w grzeszny związek, często o własnych siłach nie da rady się podnieść.
W drugim przypadku grzech zostaje wprawdzie nazwany, ale jest to tylko pretekst do tego, aby sparaliżowanego człowieka totalnie pogrążyć. Takie sytuacje zachodzą, gdy „wróg” dowie się o czyjejś słabości. Wtedy paralityk jest miażdżony i rozdeptywany. Bywa tak nawet w małżeństwach. Pewien człowiek po ujawnionej słabości, został bezpowrotnie i z pogardą wyrzucony z domu. W rezultacie popadł w nałóg alkoholowy; ostatecznie popełnił samobójstwo.
Ewangelia daje nam bezcenny drogowskaz pośród pustynnych zasadzek. W jednym z epizodów widzimy paralityka, którego dobrzy ludzie przynieśli do Jezusa. Mistrz „widząc ich wiarę rzekł do paralityka: „Synu, odpuszczają ci się twoje grzechy (…) Wstań, weź swoje łoże i idź do domu” (por. Mk 2, 1-12). W rezultacie, chory człowiek został uzdrowiony zarówno z paraliżu duszy, jak i ciała. Niezwykle ważne jest to, że uzdrowienie sparaliżowanego dokonało się „na mocy wiary” ludzi, którzy przynieśli go do Jezusa. Niesamowita perspektywa. Wiara jednego człowieka może stać się środkiem do wielkiego Bożego działania w drugim człowieku.
Jako chrześcijanie otrzymujemy podwójne zaproszenie w pustynnych zmaganiach. Gdy sami będziemy w stanie paraliżu, pozwólmy się wziąć na wspierające nosze, jak ów sparaliżowany człowiek. Jeśli poczujemy, że ktoś naprawdę ma dobre serce, to chwytajmy się tej pomocy „jak tonący brzytwy”. Sami nie damy rady. Ale z pomocą wiary drugiego przyjdziemy do Jezusa i zostaniemy przez Niego uzdrowieni. Jednocześnie otrzymujemy jasny drogowskaz, jak pomagać sparaliżowanemu, którego spotkamy. Nie pochwalajmy zła. Nie potępiajmy człowieka. Weźmy go serdecznie i z troską na „nosze” i zanieśmy do Jezusa. „Noszami” może być modlitwa, rozmowa, działanie. Pięknym uwieńczeniem jest sakrament pojednania.
Na drodze pomocy ważne jest, aby najpierw uświadomić sobie, że każdy stan paraliżu przypomina egzystencjalne pustkowie. Aby nie przegrać z pustynią, trzeba od samego początku być pełnym pokory i wyciszenia. Warto skorzystać ze świadectwa starożytnych pustelników. Gdy mieli pomóc jakiemuś „paralitykowi”, to najpierw porządnie wbijali sobie do głowy, że sami są znacznie większymi grzesznikami. Postawie upokorzenia powinno zawsze towarzyszyć współczujące przysłuchiwanie się, jak bije serce sparaliżowanego człowieka. Cisza i milczenie pomagają przyjąć moc Ducha Świętego. Maryja jest najlepszym przykładem działania tych duchowych praw.
W tradycji pustelniczej, Maryja zwana jest Królową Pustelników. Dlatego warto prosić Maryję o wsparcie w różnych pustynnych sytuacjach. Diabeł boi się Maryi i na jej widok z przerażeniem ucieka. Gdy będziemy z Królową Pustelników przynosić sparaliżowanych do Jezusa, wtedy owocność naszej misji „poszybuje w górę”. Jakże wzruszający to widok, gdy paralityk zostaje uzdrowiony na duszy i na ciele! Serce doznaje radości, gdy łzy smutku zamieniają się w uśmiech pełen szczęścia. W powietrzu daje się odczuć Niebiańską woń… Maryjo, Królowo Pustelników, módl się za nami!
16 stycznia 2015 (Mk 2, 1-12)

↑ Powyższy tekst wraz z ilustracją w całości pochodzi ze strony Eremu Maryi „Brama Nieba”. Pozostałe artykuły z komentarzem Ojca Pustelnika znajdują się TUTAJ.
↑ Komentarze video
↑ Wszystkie poniższe okna video powinny wyświetlać najbardziej aktualny (dzisiejszy) odcinek, czasem trzeba go jednak odszukać w rozwijanej playliście (biała ikonka w oknie video, aktywna po kliknięciu przycisku odtwarzania).
↑ „Słowo na jutro” (~5-35′)
↑ Wprowadzenie do dzisiejszej Ewangelii, proponowane przez Centrum Formacji Duchowej w Krakowie na wieczór poprzedniego dnia, odcinek 1966 dostępny od 20:00 (~5-35′).
„Słowo na jutro”
Źródło: CFD księży Salwatorianów w Krakowie
↑ Zoom (~2-3′)
↑ Od poniedziałku do piątku Zoom Mocnych w Duchu prowadzi o. Remigiusz Recław, Jezuita, a w soboty i niedziele Inga Pozorska, kierownik zespołu Mocni w Duchu (odcinek dostępny od godziny 5:00 rano).
Zoom Mocnych w Duchu
o. Recław SJ
Źródło: Remi Recław SJ
↑ Zielone Pastwisko (~4-7′)
↑ Zielone Pastwisko prowadzone przez ojca biskupa Piotra Kleszcza OFM conv., franciszkanina (odcinek na dziś pojawia się koło godziny 0:00).
Zielone Pastwisko
bp Piotr Kleszcz OFM
Źródło: Archidiecezja Łódzka
↑ Homilia (~9-29′)
↑ Dzisiejsza albo najbardziej aktualna homilia księdza kardynała Grzegorza Rysia.
Homilia
Kardynał Grzegorz Ryś
Źródło: Archidiecezja Łódzka
