Słowo-na-19-września-2022

19 września 2026. Słowo na sobotę 24 tygodnia zwykłego w roku II. Czytania, Ewangelia, rozważanie, komentarze oraz homilia kard. Rysia

19 września 2026, Sobota

Sobota XXIV tygodnia zwykłego (rok II; wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z La Salette; u franciszkanów: Święto świętego Giuseppe z Copertino) patron dnia: tu; inne oficjum: tu

Czytania   +

↑   Ewangelia (Łk 8, 4-15)

Przypowieść o siewcy

Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza:

Gdy zebrał się wielki tłum i z poszczególnych miast przychodzili do Jezusa, opowiedział im przypowieść: «Siewca wyszedł siać swoje ziarno. A gdy siał, jedno padło na drogę i zostało podeptane, a ptaki podniebne wydziobały je. Inne padło na skałę i gdy wzeszło, uschło, bo nie miało wilgoci. Inne znowu padło między ciernie, a ciernie razem z nim wyrosły i zagłuszyły je. Inne w końcu padło na ziemię żyzną i gdy wzrosło, wydało plon stokrotny».

To mówiąc, wołał: «Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha!»

Pytali Go więc Jego uczniowie, co oznacza ta przypowieść. On rzekł: «Wam dano poznać wprost tajemnice królestwa Bożego, innym zaś w przypowieściach, „aby patrząc, nie widzieli, i słuchając, nie rozumieli”.

Takie jest znaczenie przypowieści: Ziarnem jest słowo Boże. Tymi zaś na drodze są ci, którzy słuchają słowa; potem przychodzi diabeł i zabiera słowo z ich serca, żeby nie uwierzyli i nie byli zbawieni. Na skałę pada u tych, którzy gdy usłyszą, z radością przyjmują słowo, lecz nie mają korzenia: wierzą do czasu, a w chwili pokusy odstępują. To, które padło między ciernie, oznacza tych, którzy słuchają słowa, lecz potem odchodzą, a zagłuszeni przez troski, bogactwa i rozkosze życia, nie wydają owocu.

Wreszcie ziarno w żyznej ziemi oznacza tych, którzy wysłuchawszy słowa sercem szlachetnym i dobrym, zatrzymują je i wydają owoc dzięki wytrwałości».

Oto Słowo Pańskie

↑   Rozważanie Ojca Pustelnika

Rozważanie Ojca Eremity OVE z Eremu Maryi „Brama Nieba” do dzisiejszej Ewangelii (~2-3′) (24 sobota zwykła, rok liturgiczny A II)

Erem-Maryi-Brama-Nieba-nagłówek-strony

Słowo Boże i pokusy

Bóg w szczególny sposób przychodzi do nas poprzez słowo. Słowo Boże nie jest zwykłym nośnikiem teoretycznych informacji, ale zawiera w sobie „duchową moc”, która jest w stanie przemieniać i uświęcać nasze życie. Stwórca zaplanował, aby Jego słowo dawało nam zaspokojenie i coraz głębsze zanurzenie w Jego Miłości. W świetle tej prawdy nie trudno wyciągnąć wniosek, że szatan będzie zawzięcie dążył do tego, aby na wszelkie możliwe sposoby wyeliminować i zneutralizować obecność słowa Bożego. Warto zwrócić uwagę na kilka najczęściej stosowanych przez złego ducha metod, które uniemożliwiają słowu Bożemu wzrost w sercu człowieka.

W punkcie wyjścia zły duch dąży do tego, aby w ogóle nie dopuścić do rozpoczęcia czytania i słuchania Pisma Świętego. Dlatego, gdy zbliża się czas planowanej lektury, nieraz jak „spod ziemi” wyrastają różne „nagłe sprawy”, które musimy wykonać. Trzeba wtedy twardo zrezygnować z pozornie koniecznych zajęć, nawet obiektywnie ważnych, aby podjąć uświęcające spotkanie z Bogiem.

Jeśli przezwyciężymy tę pierwszą przeszkodę, za chwilę pojawi się kolejna pokusa. Niektórzy zapewne zauważyli, że tuż po rozpoczęciu lektury często ogarnia człowieka senność. Poczucie znudzenia obezwładnia i powoduje wyłączenie świadomości. Można odnieść wrażenie, że diabły rozpylają wokół głowy jakieś silne środki nasenne. Usypiające działanie złego wraz z naturalnym zmęczeniem powoduje, że pierwotny plan lektury kończy się niejednokrotnie na „miarowym kiwaniu głową”. Ileż medytacji, które przeobraziły się w „senną kontemplację”? Podobnie w trakcie liturgii słowa, na Mszy świętej. Pewien człowiek dzielił się uciążliwym problemem. Otóż, gdy tylko lektor lub kapłan zaczynał czytać, wówczas od razu „odpływał”. Potem zupełnie nic nie pamiętał z tego, co było czytane. Wobec tej „usypiającej pokusy” jest rzeczą ważną, aby w ogóle mieć świadomość jej istnienia i dyskretnego działania. Następnie trzeba po prostu szukać konkretnych sposobów, które będą pomagać w zachowaniu rześkości. Nieraz w pełni wystarczy zwykłe przemycie twarzy bardzo zimną wodą i dobre dotlenienie umysłu.

Gdy udaje się wejść w głębsze spotkanie z Bogiem w Jego słowie, wtedy owocem medytacyjnych zmagań jest wiele cennych prawd, które pojawiają się w umyśle. Ta jasność „nowego zrozumienia” jest darem Ducha Świętego. Wobec zaistniałego Bożego światła, szatan musi uznać swą porażkę; ale to nie oznacza, że kapituluje. Wewnętrzne oświecenie jest czymś pięknym, ale to tylko dar początkowy, który ma służyć późniejszej przemianie coraz głębszych warstw naszego życia. Dlatego zły duch tak prowadzi sprawy, aby człowiek pozostał jedynie na poziomie „teoretycznego zadziwienia”. Taka reakcja powoduje, że po pewnym czasie nawet najpiękniejsze prawdy rozpływają się jak poranna mgła. Jak nie doprowadzić do takiego marnotrawstwa? Przede wszystkim warto wiedzieć, że nowo odkryte prawdy teoretyczne są w stanie nieco zakorzenić się w człowieku dopiero po około trzech tygodniach ich codziennego uświadamiania sobie i stosowania w praktyce. Dlatego warto najważniejsze myśli spisywać i potem każdego dnia z pomocą „karteczki” wdrażać w życie otrzymane „oświecenie”. Wówczas odkryta prawda nie podlega „anihilacji”, ale zakorzenia się w duszy i zaczyna uświęcać codzienne słowa i postawy.

Niestety nie na tym koniec. Nawet tego typu doraźne zwycięstwa nie pozwalają na wydanie owoców w najgłębszych warstwach naszej duszy. Aby ten cel osiągnąć, konieczne jest wytrwałe, rok po roku, otwieranie serca na dar Bożego słowa. Brak wytrwałości to największa pokusa na drodze dogłębnej wewnętrznej przemiany. Aby być żyzną ziemią dla ziarna Bożego słowa, warto zapamiętać i często powtarzać sobie Jezusowe wskazanie: „wysłuchawszy słowa sercem szlachetnym i dobrym, zatrzymują je i wydają owoc przez swą wytrwałość” (Łk 8, 15). Panie Jezu, udzielaj nam daru wytrwałości na drodze głębokiego umiłowania Twojego słowa.

20 września 2014 (Łk 8, 4-15)


↑   Powyższy tekst wraz z ilustracją w całości pochodzi ze strony Eremu Maryi „Brama Nieba”. Pozostałe artykuły z komentarzem Ojca Pustelnika znajdują się TUTAJ.

↑   Komentarze video

↑  Wszystkie poniższe okna video powinny wyświetlać najbardziej aktualny (dzisiejszy) odcinek, czasem trzeba go jednak odszukać w rozwijanej playliście (biała ikonka w oknie video, aktywna po kliknięciu przycisku odtwarzania).

↑   „Słowo na jutro” (~5-35′)

↑   Wprowadzenie do dzisiejszej Ewangelii, proponowane przez Centrum Formacji Duchowej w Krakowie na wieczór poprzedniego dnia, odcinek 2212 dostępny od 20:00 (~5-35′). 

„Słowo na jutro”
Źródło: CFD księży Salwatorianów w Krakowie

↑   Zoom (~2-3′)

↑  Od poniedziałku do piątku Zoom Mocnych w Duchu prowadzi o. Remigiusz Recław, Jezuita, a w soboty i niedziele Inga Pozorska, kierownik zespołu Mocni w Duchu (odcinek dostępny od godziny 5:00 rano).

Zoom Mocnych w Duchu
I. Pozorska
Źródło: Mocni w Duchu

↑   Zielone Pastwisko (~4-7′)

↑  Zielone Pastwisko prowadzone przez ojca biskupa Piotra Kleszcza OFM conv., franciszkanina (odcinek na dziś pojawia się koło godziny 0:00).

Zielone Pastwisko
bp Piotr Kleszcz OFM
Źródło: Archidiecezja Łódzka

↑   Homilia (~9-29′)

↑  Dzisiejsze albo najbardziej aktualne homilie księdza kardynała Konrada Krajewskiego, księdza biskupa Zbigniewa Wołkowicza, ojca biskupa Piotra Kleszcza i księdza kardynała Grzegorza Rysia.

↑   Homilia
Kardynał Konrad Krajewski
Źródło: Archidiecezja Łódzka

↑   Homilia
Bp Zbigniew Wołkowicz
Źródło: Archidiecezja Łódzka

↑   Homilia
Bp Piotr Kleszcz
Źródło: Archidiecezja Łódzka

↑   Homilia 19.9.2026
Kardynał Grzegorz Ryś
Źródło: Archidiecezja Krakowska