Czwartek, 23 kwietnia 2026. Słowo na Uroczystość świętego Wojciecha, biskupa i męczennika, głównego patrona Polski. Czytania, Ewangelia, rozważanie, komentarze
23 kwietnia 2026, Czwartek
Uroczystość św. Wojciecha, biskupa i męczennika, głównego patrona Polski (XVIII Tydzień Biblijny) patron dnia: tu; inne oficjum: tu
polski patron dnia: św. Wojciech, biskup i męczennik
Spis treści:
۰ „Słowo na jutro” (~5-35′)
۰ Zoom (~2-3′)
۰ Zielone Pastwisko (~5′)
۰ Homilie (jeśli są dostępne)
Czytania +
Czytania na święto św. Wojciecha, biskupa i męczennika
1. czytanie (Dz 1, 3-8)
Apostołowie świadkami Jezusa
Czytanie z Dziejów Apostolskich
Po swojej męce Jezus dał apostołom wiele dowodów, że żyje: ukazywał się im przez czterdzieści dni i mówił o królestwie Bożym.
A podczas wspólnego posiłku przykazał im nie odchodzić z Jerozolimy, ale oczekiwać obietnicy Ojca:
«Słyszeliście o niej ode Mnie – mówił – Jan chrzcił wodą, ale wy wkrótce zostaniecie ochrzczeni Duchem Świętym».
Zapytywali Go zebrani: «Panie, czy w tym czasie przywrócisz królestwo Izraela?» Odpowiedział im: «Nie wasza to rzecz znać czas i chwile, które Ojciec ustalił swoją władzą, ale gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc i będziecie moimi świadkami w Jeruzalem i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi».
Oto Słowo Boże
Psalm (Ps 126 (125), 1b-2b. 2c-3. 4-5. 6 (R.: por. 5))
Kto we łzach sieje, żąć będzie w radości
albo: Alleluja
Gdy Pan odmienił los Syjonu, *
wydawało się nam, że śnimy.
Usta nasze były pełne śmiechu, *
a język śpiewał z radości.
Kto we łzach sieje, żąć będzie w radości
albo: Alleluja
Mówiono wtedy między poganami: *
«Wielkie rzeczy im Pan uczynił».
Pan uczynił nam wielkie rzeczy *
i radość nas ogarnęła.
Kto we łzach sieje, żąć będzie w radości
albo: Alleluja
Odmień znowu nasz los, o Panie, *
jak odmieniasz strumienie na Południu.
Ci, którzy we łzach sieją, *
żąć będą w radości.
Kto we łzach sieje, żąć będzie w radości
albo: Alleluja
Idą i płaczą *
niosąc ziarno na zasiew,
lecz powrócą z radością, *
niosąc swoje snopy.
Kto we łzach sieje, żąć będzie w radości
albo: Alleluja
2. czytanie (Flp 1, 20c-30)
Dla mnie żyć – to Chrystus
Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Filipian
Bracia:
Chrystus będzie uwielbiony w moim ciele: czy to przez życie, czy przez śmierć. Dla mnie bowiem żyć – to Chrystus, a umrzeć – to zysk. Jeśli zaś żyć w ciele – to dla mnie owocna praca, cóż mam wybrać? Nie umiem powiedzieć.
Z dwóch stron doznaję nalegania: pragnę odejść, a być z Chrystusem, bo to o wiele lepsze, pozostawać zaś w ciele – to bardziej konieczne ze względu na was. A ufny w to, że pozostanę, i to pozostanę nadal dla was wszystkich, dla waszego postępu i radości w wierze, aby rosła wasza duma w Chrystusie Jezusie przez moją ponowną obecność u was.
Tylko sprawujcie się w sposób godny Ewangelii Chrystusowej, abym ja – czy to gdy przybędę i ujrzę was, czy też będąc z daleka – mógł usłyszeć o was, że trwacie mocno w jednym duchu, jednym sercem walcząc wspólnie o wiarę w Ewangelię, i w niczym nie dajecie się zastraszyć przeciwnikom. To właśnie jest dla nich zapowiedzią zagłady, dla was zaś zbawienia, i to przez Boga. Wam bowiem z łaski dane jest dla Chrystusa: nie tylko w Niego wierzyć, ale i dla Niego cierpieć, skoro toczycie taką samą walkę, jaką u mnie widzieliście i jaką teraz prowadzę.
Oto Słowo Boże
Aklamacja (J 12, 26a)
Alleluja, alleluja, alleluja
Kto chciałby Mi służyć, niech idzie za Mną,
a gdzie Ja jestem, tam będzie i mój sługa.
Alleluja, alleluja, alleluja
↑ Ewangelia (J 12, 24-26)
Ziarno, które wpadłszy w ziemię, obumrze, przynosi plon obfity
Słowa Ewangelii według Świętego Jana:
Jezus powiedział do swoich uczniów:
«Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli ziarno pszenicy, wpadłszy w ziemię, nie obumrze, zostanie samo jedno, ale jeśli obumrze, przynosi plon obfity. Ten, kto kocha swoje życie, traci je, a kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne. Kto zaś chciałby Mi służyć, niech idzie za Mną, a gdzie Ja jestem, tam będzie i mój sługa. A jeśli ktoś Mi służy, uczci go mój Ojciec».
Oto Słowo Pańskie
↑ Rozważanie Ojca Pustelnika
Rozważanie Ojca Eremity OVE z Eremu Maryi „Brama Nieba” do dzisiejszej Ewangelii (~2-3′) (święto św. Wojciecha, biskupa i męczennika, rok liturgiczny A II)
Sensowne życie
Nosimy w sobie dwa różne pytania. Swoiste „główkowanie”, za którym idą potem konkretne zachowania w codzienności. Nawet tak wspaniała uroczystość jak kanonizacja nie prowadzi automatycznie do większej bliskości z Bogiem. Wszystko zależy od tego, jak będziemy interpretować obecność drugiego człowieka w swoim życiu. Pierwszy rodzaj myślenia sprowadza się do pytania: „Co ktoś może dla mnie zrobić? Jak mogę go wykorzystać w realizacji swoich interesów?”. Drugie rozumowanie jest radykalnie odmienne. Tym razem serce wypełnione jest pytaniem: „Co mogę dla Ciebie zrobić? Jak mogę Ci pomóc?”.
Przy pierwszym podejściu człowiek skoncentrowany jest jedynie na swoim życiu. Wszystko inne odchodzi na dalszy plan. Życie rozumiane jest przede wszystkim w sensie doczesności: dobre zdrowie, pozytywnie załatwione interesy, przyjemnie spędzony czas. U niektórych zafiksowanie na punkcie własnego zdrowia, świetnego wyglądu i dobrej opinii społecznej pochłania większość życiowej energii. W tej perspektywie, nawet kanonizacja i tematyka świętości, to jedynie dobra okazja, aby na czymś zarobić lub w jakiś sposób wypromować samego siebie.
W kontekście pokusy egoizmu Jezus mówi: „Jeżeli ziarno pszenicy, wpadłszy w ziemię, nie obumrze, zostanie tylko samo… Ten, kto kocha swoje życie, traci je” (Por. J 12, 24-26). Koncentracja na sobie prowadzi ostatecznie do piekła samotności i utraty. Bardzo ciekawe badania pokazały, że największy odsetek bojących się śmierci jest pośród ludzi inwestujących głównie w swoje „doskonałe ciało, zdrowie i samopoczucie”. Tak! Im bardziej człowiek chce zachować swe fizyczne życie, tym bardziej będzie bał się jego utraty. I w sumie słuszna intuicja, bo nawet najlepsza fizyczna forma nie uchroni przed śmiercią. Ale jeszcze gorsza będzie pustka samotności w wieczności, po tym jak na ziemi ludzie zostali „egoistycznie skonsumowani” i już ich nie ma.
Przy drugiej formie zatroskania sprawy przedstawiają się zupełnie inaczej. W punkcie wyjścia, występuje zupełnie inne rozumienie życia. Życie definiowane jest tym razem jako serdeczna relacja miłości, w której składam z siebie dar dla drugiego człowieka. Na miarę swych skromnych możliwości, staram się służyć pomocą siostrze i bratu, w podejmowaniu życiowych problemów. Moje serce staje się przyjaznym domem, w którym osoba miłowana może zamieszkać i czuć się bardzo dobrze. Jesteśmy tam, gdzie nasze serce. Bezcenne, gdy kochany człowiek czuje się „u mnie” nawet lepiej niż „u siebie”.
Piękna to łaska fizycznie umierać, aby drugi mógł żyć. Warto podejmować z miłości trud, zmęczenie i wyczerpanie. Tracić zdrowie dla kochanej osoby, to nie krzywda, ale tak naprawdę wielki przywilej. Najpełniej to prawo życia ofiarowanego tłumaczy sam Jezus: „Jeżeli ziarno pszenicy, wpadłszy w ziemię… obumrze, przynosi plon obfity… kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne”.
W tym świetle, obecna kanonizacja jest rewelacyjnym „impulsem życiowym”. Św. Jan XXIII i św. Jan Paweł II pokazują, że umieranie dla innych ma „Boski Sens”. Możemy naocznie obserwować spełnianie się ewangelicznych prawd. Warto umierać dla Jezusa, który przychodzi w spotykanym człowieku. Papież Franciszek powiedział o nowych świętych: „Nie wstydzili się ciała Chrystusa, nie gorszyli się Nim, Jego krzyżem. Nie wstydzili się ciała swego brata (por. Iz 58, 7), ponieważ w każdej osobie cierpiącej dostrzegali Jezusa.”.
Od egoistycznego zamartwienia się o swe ciało, bez porównania cenniejsze jest opatrywanie Jezusowych ran w ciele drugiego człowieka. Żyć to umierać z miłości do Jezusa w człowieku. Jak trzeba, warto nawet stracić zdrowie i fizyczne życie. To nie jest koniec, ale tak naprawdę dopiero początek Wiecznego Życia. Jezus zapewnia: „jeśli ktoś Mi służy, uczci go mój Ojciec”.
28 kwietnia 2014 (J 12, 24-26)
↑ Powyższy tekst wraz z ilustracją w całości pochodzi ze strony Eremu Maryi „Brama Nieba”. Pozostałe artykuły z komentarzem Ojca Pustelnika znajdują się TUTAJ.
↑ Komentarze video
↑ Wszystkie poniższe okna video powinny wyświetlać najbardziej aktualny (dzisiejszy) odcinek, czasem trzeba go jednak odszukać w rozwijanej playliście (biała ikonka w oknie video, aktywna po kliknięciu przycisku odtwarzania).
↑ „Słowo na jutro” (~5-35′)
↑ Wprowadzenie do dzisiejszej Ewangelii, proponowane przez Centrum Formacji Duchowej w Krakowie na wieczór poprzedniego dnia, odcinek 2063 dostępny od 20:00 (~5-35′).
„Słowo na jutro”
Źródło: CFD księży Salwatorianów w Krakowie
↑ Zoom (~2-3′)
↑ Od poniedziałku do piątku Zoom Mocnych w Duchu prowadzi o. Remigiusz Recław, Jezuita, a w soboty i niedziele Inga Pozorska, kierownik zespołu Mocni w Duchu (odcinek dostępny od godziny 5:00 rano).
Zoom Mocnych w Duchu
o. Recław SJ
Źródło: Remi Recław SJ
↑ Zielone Pastwisko (~4-7′)
↑ Zielone Pastwisko prowadzone przez ojca biskupa Piotra Kleszcza OFM conv., franciszkanina (odcinek na dziś pojawia się koło godziny 0:00).
Zielone Pastwisko
bp Piotr Kleszcz OFM
Źródło: Archidiecezja Łódzka
↑ Homilia (~9-29′)
↑ Dzisiejsze albo najbardziej aktualne homilie księdza kardynała Konrada Krajewskiego, księdza biskupa Zbigniewa Wołkowicza, ojca biskupa Piotra Kleszcza i księdza kardynała Grzegorza Rysia.
Homilia
Kardynał Konrad Krajewski
Źródło: Archidiecezja Łódzka
Homilia
Bp Zbigniew Wołkowicz
Źródło: Archidiecezja Łódzka
Homilia
Bp Piotr Kleszcz
Źródło: Archidiecezja Łódzka
Homilia
Kardynał Grzegorz Ryś
Źródło: Archidiecezja Krakowska
