Słowo-na-8-września-2022

8 września 2022, czwartek. Słowo na Święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Czytania, Ewangelia i komentarz


8 września 2022, Czwartek

Święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny (inne oficjum: tu)

● Czytania
● Ewangelia
● Rozważanie Ojca Pustelnika (lectio ~2-3′)
● Inne komentarze (video ~3-35′):

Lectio Divina (xx. Salwatorianie)
Zoom (o. Remi Recław/Inga Pozorska)
Zielone Pastwisko (o. Piotr Kleszcz)
Homilia (jeśli jest dostępna) 

+   Czytania na Święto – rozwiń

+   Czytania na Uroczystość – rozwiń

Wersja dłuższa

  Ewangelia (Mt 1, 1-16. 18-23)


Maryja poczęła Jezusa za sprawą Ducha Świętego

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza:


Rodowód Jezusa Chrystusa, syna Dawida, syna Abrahama.

Abraham był ojcem Izaaka; Izaak ojcem Jakuba; Jakub ojcem Judy i jego braci; Juda zaś był ojcem Faresa i Zary, których matką była Tamar. Fares był ojcem Esroma; Esrom ojcem Arama; Aram ojcem Aminadaba; Aminadab ojcem Naassona; Naasson ojcem Salmona; Salmon ojcem Booza, a matką była Rachab. Booz był ojcem Obeda, a matką była Rut. Obed był ojcem Jessego, a Jesse ojcem króla Dawida.

Dawid był ojcem Salomona, a matką była dawna żona Uriasza. Salomon był ojcem Roboama; Roboam ojcem Abiasza; Abiasz ojcem Asy; Asa ojcem Jozafata; Jozafat ojcem Jorama; Joram ojcem Ozjasza; Ozjasz ojcem Joatama; Joatam ojcem Achaza; Achaz ojcem Ezechiasza; Ezechiasz ojcem Manassesa; Manasses ojcem Amosa; Amos ojcem Jozjasza; Jozjasz ojcem Jechoniasza i jego braci w czasie przesiedlenia babilońskiego.

Po przesiedleniu babilońskim Jechoniasz był ojcem Salatiela; Salatiel ojcem Zorobabela; Zorobabel ojcem Abiuda; Abiud ojcem Eliakima; Eliakim ojcem Azora; Azor ojcem Sadoka; Sadok ojcem Achima; Achim ojcem Eliuda; Eliud ojcem Eleazara; Eleazar ojcem Mattana; Mattan ojcem Jakuba; Jakub ojcem Józefa, męża Maryi, z której narodził się Jezus, zwany Chrystusem.

Z narodzeniem Jezusa Chrystusa było tak. Po zaślubinach Matki Jego, Maryi, z Józefem, wpierw nim zamieszkali razem, znalazła się brzemienną za sprawą Ducha Świętego. Mąż Jej, Józef, który był człowiekiem sprawiedliwym i nie chciał narazić Jej na zniesławienie, zamierzał oddalić Ją potajemnie.

Gdy powziął tę myśl, oto anioł Pański ukazał mu się we śnie i rzekł: «Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki; albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło. Porodzi Syna, któremu nadasz imię Jezus, On bowiem zbawi swój lud od jego grzechów».

A stało się to wszystko, aby się wypełniło słowo Pańskie powiedziane przez Proroka: «Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel», to znaczy Bóg z nami.



Oto Słowo Pańskie.


   Rozważanie Ojca Pustelnika


Rozważanie Ojca Eremity z Eremu Maryi „Brama Nieba do dzisiejszej Ewangelii (~2-3′).



Maryjna Jutrzenka


     Dzień narodzin. Dla jednych dzień błogosławiony. Dla innych dzień przeklęty. Każdy na swój sposób przeżywa dzień swych narodzin. Sprawa jest nadzwyczaj trudna. Najmocniejszym tego dowodem są codzienne samobójstwa i zabójstwa. Ale istnieją także dowody zwykłego dnia codziennego. Wszak bieg coraz szybciej i szybciej, to tak naprawdę przejaw ucieczki od własnego życia. Wymyślane argumenty są tylko parawanem, aby zapomnieć dzień swych narodzin. Nawet świętowanie urodzin może być jednym wielkim spektaklem, aby starannie zatrzeć wszelkie ślady swego zaistnienia na tym łez padole.

      Narodziny nie są prostym zaistnieniem w postaci absolutnej nowości. W chwili narodzin człowiek ma już za sobą wielomiesięczne zmagania w łonie matki. Od chwili poczęcia do dnia narodzin niektóre ludzkie istotki dorobiły się już całkiem porządnego bagażu życiowego. Choć oczami nie widziały, wszystko wokół swym malutkim organizmem i duszą odbierały. Ale nie na tym koniec.

      Każdy jest wpisany w długą genealogię swej rodziny. Wchodzimy w strumień życia, w którym płyną grzechy i słabości naszych przodków. Zwłaszcza, gdy miały miejsce ciężkie przestępstwa, nasze życie już na starcie jest osłabione i podatne, aby kontynuować rozpoczętą „historię upadków”. Nie jesteśmy odpowiedzialni za grzechy przodków, ale ponosimy konsekwencje ich słabości. Gdy jesteśmy pasażerami w samochodzie i wydarza się tragiczny wypadek na skutek błędu naszego kierowcy, wtedy nie jesteśmy za to odpowiedzialni. Ale ten brak odpowiedzialności nie chroni przed faktem, że także i my stajemy się ofiarami wypadku.

      Dlatego warto modlić się o uzdrowienie naszych więzi międzypokoleniowych. Tylko poprzez modlitwę możemy przyjąć łaskę nadprzyrodzoną, która przezwycięży i unicestwi „złe skutki przeszłości”. Trzeba prosić Ducha Świętego, aby wypędził wszelkie złe duchy, które mogły „zadomowić się” w rodzie i nękają kolejne pokolenia.

      W tych modlitwach dobrze pamiętać o Maryi, której Święto Narodzenia dziś przeżywamy. Narodzenie Maryi stało się przedmiotem kontemplacji w Kościele, gdyż jest bezpośrednim przygotowaniem do daru Narodzin Boskiego Zbawiciela. Pięknie wyrażają to słowa modlitw: „Narodzenie Twoje, Boża Rodzicielko, zwiastowało radość całemu światu: z Ciebie bowiem wzeszło Słońce Sprawiedliwości, Chrystus, nasz Bóg”; Maryja „dla całego świata stała się nadzieją i jutrzenką zbawienia”.

      Wedle dostępnych źródeł, czas Maryjnych narodzin przyjmujemy na 16-20 lat przed narodzinami Jezusa. Ale od historycznych szczegółów ważniejsza jest duchowa prawda, że w historii zbawienia narodzenie Maryi jest bezpośrednim przygotowaniem do przyjścia na świat Zbawiciela. Maryja jest przepiękną jutrzenką, która zapowiada Słońce Jezusa. Jest to Boskie Słońce, które swą zbawczą światłością przezwycięża nawet największe ciemności zła. Dzisiejsze święto jest zaproszeniem, aby mieć sensowne podejście do dnia swych narodzin. Chodzi o to, aby przede wszystkim mieć odwagę zatrzymać się i stanąć „twarzą w twarz” wobec nagiego faktu: „urodziłem się i jestem”.

      Kontemplacja narodzin Maryi pomaga odkryć prawdę, że istnieje związek pomiędzy naszymi narodzinami i Jezusem. Jezus jest w stanie przezwyciężyć i uzdrowić wszelkie nasze chore uwikłania rodowe i negatywne doznania z okresu prenatalnego. Zarazem Maryja pomaga nam zrozumieć sercem, że dzień naszych narodzin nie jest wrzuceniem nas do zbiornika absurdu, ale początkiem drogi, na której Bóg jest Emmanuelem, „Bogiem z nami” (por. Mt 1, 23). Sensem naszego poczęcia i narodzin jest przyjęcie Bożego błogosławieństwa, czyli nasycającego Bożego obdarowania.

      Prośmy Maryję-Jutrzenkę, abyśmy potrafili w życiu zatrzymać się i w pokoju serca powiedzieć: „Niech będzie błogosławiony dzień moich narodzin!”. I pomódlmy się dzisiaj w intencji naszych bardzo kochanych sióstr i braci, którzy przeklinają dzień swych narodzin i chcą odebrać sobie życie. Niech Jutrzenka Maryi rodzi we wszystkich sercach Nadzieję Słońca, które jest w stanie przezwyciężyć nawet największe ciemności…

8 września 2014 (Mt 1, 18-23)



Powyższy tekst wraz z ilustracją w całości pochodzi ze strony Eremu Maryi „Brama Nieba”. Pozostałe artykuły z kalendarzem liturgicznym Ojca Pustelnika znajdują się TUTAJ.



   Inne komentarze



   1) Wieczorne wprowadzenie do Lectio Divina księży Salwatorianów, odcinek 740 (~5-35′).
Odpowiedni odcinek dostępny jest w rozwijanej playliście (biała ikonka w oknie video, aktywna po kliknięciu przycisku) od godziny 21:00 dnia poprzedniego.

Słowo na jutro
Źródło: CFD księży Salwatorianów w Krakowie


   2) Zoom Mocnych w Duchu (dostępny od 5:00 rano ~3′) i Zielone Pastwisko ojca Piotra Kleszcza (dostępne od godziny 00.00 ~5-7′). Przycisk powinien wyświetlać najbardziej aktualny odcinek, czasem jednak trzeba go odszukać w rozwijanej playliście.

Zoom Mocnych w Duchu
o. Recław SJ/I. Pozorska
Źródło: Mocni w Duchu


Zielone Pastwisko
o. Piotr Kleszcz OFM
Źródło: Archidiecezja Łódzka


   3) Dzisiejsza albo najbardziej aktualna dostępna homilia Księdza Arcybiskupa Grzegorza Rysia (~10-25′):

Abp Ryś – homilia
Źródło: Archidiecezja Łódzka