Słowo-na-9-kwietnia-2022

9 kwietnia 2026. Słowo na czwartek w Oktawie Wielkanocy. Czytania, Ewangelia, rozważanie, komentarze

9 kwietnia 2026, Czwartek

Czwartek w Oktawie Wielkanocy (wspomnienie Matki Bożej Iwerskiej) patron dnia: tu
święci pustelnicy dziś wspominani: św. Gaucheriusz, prezbiterśw. Waldetruda

Czytania   +

   Ewangelia (Łk 24, 35-48)

Musiały się wypełnić zapowiedzi Pisma

Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza:

Uczniowie opowiadali, co ich spotkało w drodze i jak poznali Jezusa przy łamaniu chleba.

A gdy rozmawiali o tym, On sam stanął pośród nich i rzekł do nich: «Pokój wam!»

Zatrwożonym i wylękłym zdawało się, że widzą ducha. Lecz On rzekł do nich: «Czemu jesteście zmieszani i dlaczego wątpliwości budzą się w waszych sercach? Popatrzcie na moje ręce i nogi: to Ja jestem. Dotknijcie Mnie i przekonajcie się: duch nie ma ciała ani kości, jak widzicie, że Ja mam». Przy tych słowach pokazał im swoje ręce i nogi.

Lecz gdy oni z radości jeszcze nie wierzyli i pełni byli zdumienia, rzekł do nich: «Macie tu coś do jedzenia?» Oni podali Mu kawałek pieczonej ryby. Wziął i spożył przy nich.

Potem rzekł do nich: «To właśnie znaczyły słowa, które mówiłem do was, gdy byłem jeszcze z wami: Musi się wypełnić wszystko, co napisane jest o Mnie w Prawie Mojżesza, u Proroków i w Psalmach». Wtedy oświecił ich umysły, aby rozumieli Pisma.

I rzekł do nich: «Tak jest napisane: Mesjasz będzie cierpiał i trzeciego dnia zmartwychwstanie; w imię Jego głoszone będzie nawrócenie i odpuszczenie grzechów wszystkim narodom, począwszy od Jeruzalem. Wy jesteście świadkami tego».

Oto Słowo Pańskie

   Rozważanie Ojca Pustelnika

Rozważanie Ojca Eremity OVE z Eremu Maryi „Brama Nieba” do dzisiejszej Ewangelii (~2-3′) (Czwartek w Oktawie Wielkiej Nocy, rok liturgiczny A II)

Erem-Maryi-Brama-Nieba-nagłówek-strony

Głęboki pokój serca

Nosimy w sobie głębokie pragnienie pokoju. Wspaniale, jeśli w zewnętrznym świecie nie ma wojny. Ale to nie wystarczy do zyskania pełni kojącej harmonii. Tak naprawdę najważniejszy jest stan ludzkiego wnętrza. Dawcą pokoju, który dociera do najgłębszych pokładów naszej egzystencji, jest tylko Jezus Chrystus. Zmartwychwstały Pan może udzielić tego daru, gdyż jest jednocześnie Bogiem i Człowiekiem.

W Ewangelii spotykamy Jezusa, który po swoim zmartwychwstaniu, staje pośród uczniów i wypowiada Boskie słowa ukojenia: „Pokój wam” (Por. Łk 24, 36-43). Ale Boskie nasączenie ludzkiego życia pokojem nie dokonuje się automatycznie. Ze strony człowieka niezbędne jest otwarcie, które umożliwi wchłonięcie w siebie Bożego Daru Pokoju. Otwarcie zaś zakłada usunięcie przeszkód blokujących. Taką wielką barierą jest niedowartościowanie cielesności. Pokój serca jawi się wtedy jako owoc porzucenia wszelkich materialnych odniesień.

Jest to radykalnie błędny kierunek. Przede wszystkim zostaje zakłamana fundamentalna prawda o człowieku jako istocie cielesno-duchowej. Lęk przed ciałem lub jego niedowartościowanie burzy możliwość głębokiego, trwałego pokoju serca. Jest to jednocześnie betonowa zapora, która uniemożliwia wchłonięcie Jezusowego pokoju, który emanuje z Jego Cielesnej Boskości.

Po swym zmartwychwstaniu, Jezus przykłada wielką wagę do tego, aby błędnie nie postrzegano Go jedynie w kategoriach ducha, widma lub cienia. Wyraziście pokazuje i tłumaczy, że zmartwychwstał i dalej żyje w rzeczywistym ludzkim ciele. To ciało ma nowe właściwości. Ale nic z istoty ciała jako ciała nie zostaje uronione. Rewelacyjnie pokazuje to wypowiedź i swoista autoprezentacja samego Jezusa. Ukazuje się uczniom i tłumaczy: „Popatrzcie na moje ręce i nogi: to Ja jestem. Dotknijcie się Mnie i przekonajcie: duch nie ma ciała ani kości, jak widzicie, że Ja mam”. Ale nie na tym koniec. Jezus pyta: „Macie tu coś do jedzenia?”. Otrzymawszy kawałek pieczonej ryby, „wziął i jadł wobec wszystkich”. Tak oto, na trzy sposoby, Jezus udowadnia tożsamość swej cielesnej obecności.

Najpierw Jezus zaprasza, aby na Niego popatrzeć. Najczęściej spoglądamy na twarz, aby rozpoznać czyjąś tożsamość. Tym razem ważniejsze są nogi i ręce. Dlaczego? Na nich bowiem znajdują się ślady ran zadanych w związku z ukrzyżowaniem. Rany te wskazują na tożsamość Ciała Ukrzyżowanego i Ciała Zmartwychwstałego. Zarazem „Ja jestem” wskazuje, że chodzi o cielesne trwanie samego Boga. Wszak sam Bóg nazywa siebie: „Jestem, który jestem”. Największą głębią nie jest istnienie „bez ciała”, ale wręcz przeciwnie, życie „w ciele”.

Od postrzeganego obrazu, dotyk pozwala z jeszcze większą oczywistością stwierdzić realność istnienia kogoś lub czegoś. Dlatego Jezus chcąc rozproszyć wszelkie wątpliwości, że nie jest tylko duchem, zachęca uczniów, aby się Go dotknęli. „Ciało” i „kości” opisują materialność osoby ludzkiej oraz wskazują na bliskie więzi międzyludzkie. Dotyk pozwala namacalnie doświadczyć, że osoba dotykana realnie i konkretnie istnieje. Obecność „odczuwana” poprzez dotyk pozwala przezwyciężyć poczucie samotności i zatrważającej pustki. Szczęście współobecności.

Aby definitywnie obalić wszelkie wątpliwości, Jezus prezentuje radykalny dowód swej cielesności, najzwyczajniej w świecie prosi o coś do zjedzenia i w obecności uczniów spożywa otrzymaną pieczoną rybę. Istotny jest tutaj swoisty akt naocznej demonstracji cielesnej czynności. „Zobacz, zwyczajnie jem”. Jezus pragnie maksymalnie unaocznić, że po zmartwychwstaniu nadal żyje w jak najbardziej rzeczywistym ciele. Niezmiennie jest to ciało, które „widzi”, „słyszy”, „czuje zapach”, „dotyka”, „czuje smak”. Zarazem ta cielesna obecność utożsamia się z Życiem, które już nigdy się nie skończy.

W ten sposób otrzymujemy drogowskaz, wskazujący drogę do pokoju serca. Najpierw trzeba ufnie przyjąć pełnię swego istnienia, które ma charakter duchowy i cielesny. Niezbędna jest świadomość swej cielesności. Następnie warto przyjąć Jezusa, który przychodzi z darem Pokoju jako Ucieleśniony Bóg.

24 kwietnia 2014 (Łk 24, 35-48)


   Powyższy tekst wraz z ilustracją w całości pochodzi ze strony Eremu Maryi „Brama Nieba”. Pozostałe artykuły z komentarzem Ojca Pustelnika znajdują się TUTAJ.

   Komentarze video

  Wszystkie poniższe okna video powinny wyświetlać najbardziej aktualny (dzisiejszy) odcinek, czasem trzeba go jednak odszukać w rozwijanej playliście (biała ikonka w oknie video, aktywna po kliknięciu przycisku odtwarzania).

   „Słowo na jutro” (~5-35′)

   Wprowadzenie do dzisiejszej Ewangelii, proponowane przez Centrum Formacji Duchowej w Krakowie na wieczór poprzedniego dnia, odcinek 2049 dostępny od 20:00 (~5-35′). 

„Słowo na jutro”
Źródło: CFD księży Salwatorianów w Krakowie

   Zoom (~2-3′)

  Od poniedziałku do piątku Zoom Mocnych w Duchu prowadzi o. Remigiusz Recław, Jezuita, a w soboty i niedziele Inga Pozorska, kierownik zespołu Mocni w Duchu (odcinek dostępny od godziny 5:00 rano).

Zoom Mocnych w Duchu
o. Recław SJ
Źródło: Remi Recław SJ

   Zielone Pastwisko (~4-7′)

  Zielone Pastwisko prowadzone przez ojca biskupa Piotra Kleszcza OFM conv., franciszkanina (odcinek na dziś pojawia się koło godziny 0:00).

Zielone Pastwisko
bp Piotr Kleszcz OFM
Źródło: Archidiecezja Łódzka

   Homilia (~9-29′)

  Dzisiejsze albo najbardziej aktualne homilie księdza kardynała Konrada Krajewskiego, księdza biskupa Zbigniewa Wołkowicza, ojca biskupa Piotra Kleszcza i księdza kardynała Grzegorza Rysia.

Homilia
Kardynał Konrad Krajewski
Źródło: Archidiecezja Łódzka

Homilia
Bp Zbigniew Wołkowicz
Źródło: Archidiecezja Łódzka

Homilia
Bp Piotr Kleszcz
Źródło: Archidiecezja Łódzka


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.