Słowo-na-14-kwietnia-2022

Słowo na Wielki Czwartek, 14 kwietnia 2022. Nowenna Pompejańska o ustanie wojny. Помпейська дев’ятниця на кінець війни. Msza Wieczerzy Pańskiej online. Ewangelia z rozważaniem Ojca Pustelnika


14 kwietnia 2022, Czwartek

Wielki Czwartek Wielkiego Postu (Liturgia Mszy Krzyżma: tu, inne oficjum: tu)

● Ewangelia i czytania Mszy Krzyżma
● Ewangelia i czytania Wieczerzy Pańskiej
● Rozważanie Ewangelii Mszy Krzyżma (~2-3′)

● Rozważanie Ewangelii z Wieczerzy Pańskiej (~2-3′)
● Komentarze (~3-7′)
● Homila (~10-25′)

● Msza Wieczerzy Pańskiej i różaniec

  Czytania z Mszy Krzyżma

+   Komplet Czytań – rozwiń

  Ewangelia (Łk 4, 16-21)


Chrystus namaszczony przez Ducha Świętego

Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza:


Jezus przyszedł do Nazaretu, gdzie się wychował. W dzień szabatu udał się swoim zwyczajem do synagogi i powstał, aby czytać.

Podano Mu księgę proroka Izajasza. Rozwinąwszy księgę, znalazł miejsce, gdzie było napisane: «Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność, a niewidomym przejrzenie; abym uciśnionych odsyłał wolnymi, abym obwoływał rok łaski Pana».

Zwinąwszy księgę, oddał słudze i usiadł; a oczy wszystkich w synagodze były w Niego utkwione. Począł więc mówić do nich: «Dziś spełniły się te słowa Pisma, które słyszeliście».

Oto Słowo Pańskie.


   Rozważanie Ojca Pustelnika do Ewangelii Mszy Krzyżma


Rozważanie Ojca Eremity z Eremu Maryi „Brama Nieba do dzisiejszej Ewangelii z porannej Mszy Krzyżma (~2-3′).



Ofiara czysta i nieczysta


      Dzisiaj, w Wielki Czwartek, warto zatrzymać się nad rozumieniem kapłańskiej ofiary. Jezus Chrystus jest Najwyższym Kapłanem. Niektórzy z Jego Woli otrzymują specjalny sakrament. To kapłaństwo służebne, które pozwala służyć poprzez sprawowanie sakramentu Eucharystii i sakramentu pojednania. Wszyscy jednak chrześcijanie uczestniczą w kapłaństwie powszechnym.

      Kim jest kapłan? Kapłan to człowiek, który składa ofiarę. Ofiara to rezygnacja z jakiegoś dobra. Tym dobrem może być nawet całe życie. Dotykamy szczególnie szlachetnej struny w harfie ludzkiej duszy. Wspaniale, jeśli z naszego wnętrza wydobywa się czysty dźwięk ofiary. Wiemy jednak, że można też fałszować. Dlatego najpierw warto uświadomić sobie dwa nieczyste sposoby odgrywania ofiarniczej melodii życia.

      Pierwsza fałszywa nuta polega na tym, że deprecjonuję wartość tego, z czego rezygnuję. Przykładowo, na stole leży wspaniała kanapka. Nie biorę i nie jem tej kanapki. Przed innymi ukazuję się jako ten, który podejmuje wyrzeczenie. Wewnętrznie jednak uważam, że ta kanapka jest niesmaczna, niedobra i nie mam czego żałować. Na tej zasadzie niektórzy żyją w celibacie lub w ślubie czystości. Małżeństwo jawi się dla nich jako coś gorszego, dobro niższego rzędu, a nawet rodzaj zła (głębokie wewnętrzne przekonania, wyrażane lub częściej skrywane).

      Przy takim podejściu, powstaje ofiara nieczysta. Nieczystość polega na tym, że to, z czego rezygnuję, zaczynam traktować jako coś złego lub gorszego. Siebie zaś uważam za będącego na lepszej drodze. Traci to rzeczywistą wartość ofiary. Nie jest bowiem ofiarą odmówienie sobie zjedzenia kanapki, którą uważa się za popsutą i niesmaczną.

      Druga fałszywa nuta jest swoistym przeciwstawieniem tego pierwszego przypadku. Tym razem zgodnie z prawdą, uznaję dobroć tego, z czego rezygnuję. Widzę smaczną kanapkę, uznaję jej walory smakowe i rezygnuję ze zjedzenia. Ofiara jest rzeczywiście złożona. Świadomość utraty rodzi jednak głębokie poczucie bólu. Potrzebny jest mechanizm rekompensaty. Rozwiązaniem staje się robienie z siebie męczennika ofiary. Rezygnuję z małżeństwa, z rodziny. Podejmuję wyrzeczenia i domagam się, aby moja ofiara została dostrzeżona i dowartościowana przez ludzi.

      Brak wdzięczności powoduje zgorzknienie i stopniową utratę motywacji do ofiarniczego życia. W konsekwencji ofiara zostaje zanieczyszczona. Staje się co najwyżej formą masochizmu.

      Wreszcie dochodzimy do sytuacji, gdy melodia pięknie rozbrzmiewa. Ofiara czysta. Dodajmy od razu, że tak naprawdę staję się to możliwe dopiero po przejściu wcześniejszych etapów dojrzewania. Na czym polega urok czysto odgrywanej melodii ofiarniczej?

      Przede wszystkim jest to do bólu szczera wierność prawdzie. Rezygnując ze zjedzenia smakowitej kanapki, w pełni uznaję jej wyśmienite walory. Jednocześnie nie pojawia się jakieś oszukańcze odbieranie wartości. Kobieta, mężczyzna, małżeństwo, rodzina są czymś dobrym. Przekonanie o tej dobroci jest mocno zakorzenione w głębi serca. Dlatego przy rezygnacji, serce krwawi, bo występuje realny ból braku kogoś lub czegoś. Cierpienie zostaje jednak przezwyciężone mocą miłosnej relacji z Bogiem, Absolutnym Dobrem.

      Zarazem nie domagam się żadnej wdzięczności i uznania ze strony ludzi. Co najwyżej pokornie przyjmuję otrzymywane gesty solidarności. Jedyne oczekiwanie kieruję w stronę Boga, który rani i leczy. Szczęście polega na cierpieniu z miłości na chwałę Boga i dla zbawienia ludzi. Im bardziej człowiek składa czystą ofiarę, tym bardziej wewnętrznie krwawi. Na twarzy może być uśmiech, ale nie zawsze… Jezus na krzyżu nie uśmiechał się, jak nieludzki posążek Buddy…

      Wielki Tydzień. Panie Jezu, Najwyższy Kapłanie, w Wielki Czwartek udzielaj mocy Ducha Świętego, aby na drodze ofiary do końca wypełnić Wolę Bożą.

28 marca 2013 (Łk 4, 16-21)



Powyższe rozważanie wraz z ilustracją w całości pochodzi ze strony Eremu Maryi „Brama Nieba”. Pozostałe artykuły z kalendarzem liturgicznym Ojca Pustelnika znajdziecie TUTAJ.


  Czytania z Mszy Wieczerzy Pańskiej

+   Komplet Czytań – rozwiń

  Ewangelia (J 13, 1-15)


Do końca ich umiłował

Słowa Ewangelii według Świętego Jana:


Było to przed Świętem Paschy. Jezus, wiedząc, że nadeszła godzina Jego, by przeszedł z tego świata do Ojca, umiłowawszy swoich na świecie, do końca ich umiłował.

W czasie wieczerzy, gdy diabeł już nakłonił serce Judasza Iskarioty, syna Szymona, aby Go wydał, Jezus, wiedząc, że Ojciec oddał Mu wszystko w ręce oraz że od Boga wyszedł i do Boga idzie, wstał od wieczerzy i złożył szaty. A wziąwszy prześcieradło, nim się przepasał. Potem nalał wody do misy. I zaczął obmywać uczniom nogi i ocierać prześcieradłem, którym był przepasany.

Podszedł więc do Szymona Piotra, a on rzekł do Niego: «Panie, Ty chcesz mi umyć nogi?» Jezus mu odpowiedział: «Tego, co Ja czynię, ty teraz nie rozumiesz, ale poznasz to później». Rzekł do Niego Piotr: «Nie, nigdy mi nie będziesz nóg umywał».

Odpowiedział mu Jezus: «Jeśli cię nie umyję, nie będziesz miał udziału ze Mną». Rzekł do Niego Szymon Piotr: «Panie, nie tylko nogi moje, ale i ręce, i głowę!»

Powiedział do niego Jezus: «Wykąpany potrzebuje tylko nogi sobie umyć, bo cały jest czysty. I wy jesteście czyści, ale nie wszyscy». Wiedział bowiem, kto Go wyda, dlatego powiedział: «Nie wszyscy jesteście czyści».

A kiedy im umył nogi, przywdział szaty i znów zajął miejsce przy stole, rzekł do nich: «Czy rozumiecie, co wam uczyniłem? Wy Mnie nazywacie „Nauczycielem” i „Panem”, i dobrze mówicie, bo nim jestem. Jeżeli więc Ja, Pan i Nauczyciel, umyłem wam nogi, to i wy powinniście sobie nawzajem umywać nogi. Dałem wam bowiem przykład, abyście i wy tak czynili, jak Ja wam uczyniłem».

Oto Słowo Pańskie.


   Rozważanie Ojca Pustelnika do Ewangelii Wieczerzy Pańskiej


Rozważanie Ojca Eremity z Eremu Maryi „Brama Nieba do dzisiejszej Ewangelii z Mszy Wieczerzy Pańskiej (~2-3′).



Kapłański drogowskaz


      „Być człowiekiem, chrześcijaninem, kapłanem”. Oto bezcenny drogowskaz na drodze przeżywania kapłaństwa. Wielki Czwartek to dzień ustanowienia sakramentu Eucharystii i sakramentu kapłaństwa. Warto przy tej okazji zatrzymać się nad sensem powołania kapłańskiego . Sprawa dotyczy wszystkich chrześcijan, gdyż każdy poprzez chrzest uczestniczy w kapłaństwie powszechnym. Kapłan to człowiek, który składa ofiarę. Najpełniej chodzi o ufne poddanie się Woli Bożej. W Eucharystii, Bóg wszystko przemienia w Miłość, która pozostanie na Wieczność. W mocy Ducha Świętego, ofiarowane chleb i wino podlegają świętej przemianie w Ciało i Krew Jezusa Chrystusa. Pokarm Eucharystyczny nie jest nagrodą za dobre sprawowanie. To najświętsze źródło mocy, aby poprzez życie doczesne dotrzeć do Szczęśliwej Wieczności.

      Aby dar Ciała i Krwi zaistniał, kapłaństwo powszechne nie wystarczy. Potrzebne jest kapłaństwo służebne, które udzielane jest poprzez sakrament kapłaństwa. Powszechnie używając określenia „ksiądz”, mamy na myśli człowieka wyświęconego na kapłana. Kim jest ksiądz? To fundamentalne pytanie dla każdego księdza, ale także w sensie wspólnej sprawy dla każdego wierzącego.

      Przede wszystkim wielką porażką jest chęć bycia „od razu” kapłanem. Taka postawa polega na zapomnieniu, że „najpierw” trzeba być człowiekiem i chrześcijaninem. Prowadzi to do sztuczności, odrealnienia, rutyny i niszczy żywą relację z Bogiem. Niepostrzeżenie kapłan staje się wtedy „urzędnikiem kapłańskim”, który świadczy różne „usługi dla ludności”. Brak tu wewnętrznego zespolenia serca z Ewangelią. Co gorsze, zacierają się nawet zwyczajne ludzkie zachowania i uczucia.

      Dlatego najlepiej podążać drogą powołania kapłańskiego wedle drogowskazu: „Człowiek, chrześcijanin, kapłan”. Ten drogowskaz ma duże znaczenie dla rozumienia kapłaństwa powszechnego. Ale szczególnie cenny jest dla księdza. Osobiście staram się, tak jak potrafię w swej nieporadności, żyć wedle tej trójczłonowej zasady. Co to oznacza konkretnie? Przede wszystkim, w punkcie wyjścia najważniejsze jest bycie po prostu człowiekiem. Tu zaś od razu na myśl przychodzi prawda: „Nic, co ludzkie, nie jest mi obce”. Chodzi o to, aby jako ksiądz rozumieć człowieka w tym wszystkim, co go spotyka. Niczemu nie można się dziwić; nikim nie można się gorszyć lub oburzać. Od uduchowionych i pobożnych mądrości, ważniejsza jest zwykła ludzka dobroć i życiowy realizm. Być księdzem jako człowiek, to rozumieć, że w życiu wszystko może się zdarzyć. W każdej sytuacji zamiast biadolić, lepiej szukać najlepszych dróg wyjścia z problemu. Zarazem trzeba być zwyczajnie po ludzku uczciwym i sprawiedliwym oraz mówić językiem powszechnie zrozumiałym.

      Ta ludzka podstawa pozwala wejść na poziom życia chrześcijańskiego. Nie da rady być „z serca księdzem”, jeśli brak żywej wiary w Jezusa Chrystusa. Chrześcijanin to człowiek, dla którego Jezus Chrystus jest absolutnie najważniejszy. Eucharystia zajmuje centralne miejsce w życiu. Od odprawienia Mszy św. pierwotniejsze jest zwyczajne chrześcijańskie pragnienie spotkania z Jezusem Eucharystycznym. W czasie Ostatniej Wieczerzy Jezus dał wyrazisty przykład umycia nóg swoim uczniom. Ten gest jest wielkim zaproszeniem dla każdego chrześcijanina, aby prezentować postawę pokornej służby. Zarazem zdrowa pokora wypływa ze źródła bezgranicznej miłości: „umiłowawszy swoich na świecie, do końca ich umiłował” (J 13, 1). „Umywam ci nogi, bo cię kocham i szanuję”. Celem tej pokornej miłości jest wypełnienie w mocy Ducha Świętego woli Boga Ojca.

      Mając taką ludzką i chrześcijańską podbudowę, kapłan otrzymuje błogosławieństwo na bycie wedle Serca Bożego. Staje się posłusznym narzędziem w ręku Bożej Miłości i Mądrości. Sercem całej posługi księdza jest sprawowanie Sakramentu Eucharystii i sakramentu pojednania. Panie Jezu Chryste, błagam Cię, abym jak najpełniej znikał, abyś poprzez mnie Ty Sam był jak najbardziej obecny i dostrzegalny.

17 kwietnia 2014 (J 13, 1-15)


Aloha Lei Hawaje Mahalu


Powyższe rozważanie wraz z ilustracją w całości pochodzi ze strony Eremu Maryi „Brama Nieba”. Pozostałe artykuły z kalendarzem liturgicznym Ojca Pustelnika znajdziecie TUTAJ.



   Komentarze video

Zoom Mocnych w Duchu (~3′) i Zielone Pastwisko ojca Piotra Kleszcza (~5-7′). Poniżej wyłącznie aktualny odcinek, poprzednie dostępne są w rozwijanej playliście (biała ikonka w oknie video):

Zoom Mocnych w Duchu
o. Recław SJ/I. Pozorska
Źródło: Mocni w Duchu

Zielone Pastwisko
o. Piotr Kleszcz OFM
Źródło: Archidiecezja Łódzka


   Dobra Homilia


Dzisiejsze homilie Księdza Arcybiskupa Grzegorza Rysia z Mszy Krzyżma oraz z Mszy Wieczerzy Pańskiej (~10-25′):

Abp Grzegorz Ryś
Homilia z Mszy Krzyżma
Źródło: Archidiecezja Łódzka

Abp Grzegorz Ryś
Homilia z Mszy Wieczerzy Pańskiej
Źródło: Archidiecezja Łódzka


   Msza z Różańcem


Liturgia Wieczerzy Pańskiej w Sanktuarium Najświętszego Imienia Jezus w Łodzi o godzinie 19:00.

Od 1 marca do 23 kwietnia 2022 roku codziennie odmawiane są trzy części Różańca w ramach Nowenny Pompejańskiej w intencji szybkiego ustania wojny. Dwie części odmawiane są od 14:00 do 15:00, ostatnia część dziś inaczej, bo o godzinie 15:10 (transmisja połączona z Koronką do Bożego Miłosierdzia o 15:00 (kliknij tutaj)

Czwartek, 14 kwietnia 2022
, transmisja z Sanktuarium: 14:00 – nowenna, 15:00 – koronka i różaniec, 19:00 – Msza Wieczerzy Pańskiej.

Nowenna Pompejańska 45
Помпейська дев’ятниця на кінець війни
Źródło: Mocni w Duchu Live
Video nie działa? Sprawdź tu

Msza wieczerzy Pańskiej
Źródło: Mocni w Duchu Live
Video nie działa? Sprawdź tu



Rok Świętej Rodziny


Wszystkie nasze najnowsze artykuły możecie znaleźć na stronie głównej fioletowemirabelki.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.